Na rynku, na którym standardem są słuchawki douszne z aktywną redukcją szumów i są one coraz bardziej do siebie podobne, Zetknięcie się z tak osobliwą propozycją jak SoundPEATS PearlClip Pro jest niczym powiew świeżości. Po kilku dniach użytkowania jestem bardziej przekonany, niż się spodziewałem. Chcesz je odkryć razem z nami?
Te PearlClip Pro zostały zaprojektowane dla tych, którzy nie znoszą noszenia czegoś w uchu i nie chcą ignorować świata za każdym razem, gdy słuchają muzyki. I pod tym względem sprawdzają się znakomicie. Oto wszystkie szczegóły.
Projekt i materiały
Konstrukcja PearlClip Pro jest po prostu inna. Nie pasują jak typowe słuchawki douszne ani nie wyglądają jak żaden z modeli, które testowałeś wcześniej. Kluczem jest ich otwarta, przypominająca klips konstrukcja, która otacza ucho, nie wnikając w nie. To format bardziej przypominający modny dodatek niż gadżet technologiczny.
Wykonane są z połączenia płynnego silikonu i stopu niklowo-tytanowego, co zapewnia im miękkość, elastyczność i przyjemną lekkość. Ważą zaledwie 5,85 grama na słuchawkę, a po włożeniu znikają. Dosłownie. Nie ma ucisku, uczucia ucisku ani zmęczenia. Można je nosić godzinami, nawet tego nie zauważając.
Zatrzymaj się tutaj! Jeśli kupisz to w Amazon, podając kod "SPPCPPRSP08" otrzymasz dodatkowe 25% zniżki.
Oczywiście pierwszy kontakt może być niepokojący. Nie jest od razu jasne, jak je dopasować, a dopóki nie znajdziesz idealnego miejsca, możesz mieć wrażenie, że nie pasują do końca. Ale gdy już się do nich przyzwyczaisz, staną się wygodne, bezpieczne i co najważniejsze, bardzo stabilne, nawet podczas chodzenia czy ćwiczeń.
Jakość dźwięku
To jest właśnie to wielkie pytanie, prawda? Zaskakująco, tak. To nie są słuchawki przeznaczone dla audiofilów, ale jakość dźwięku jest o wiele lepsza niż można by oczekiwać od tego formatu.
Słuchawki wyposażone są w 12-milimetrowe przetworniki dynamiczne z podwójnym magnesem, a technologia SoundPEATS zastosowała w nich algorytm dynamicznej korekcji dźwięku. który automatycznie dostosowuje dźwięk do treści. Efekt? Czysty dźwięk, z wyraźnymi wysokimi tonami, dobrze zdefiniowanymi średnimi i basem, który, choć nie powoduje trzęsienia klatki piersiowej, jest wyraźny.

Oczywiście, otwarta konstrukcja ma swoją cenę. Brak izolacji akustycznej sprawia, że jeśli znajdujesz się w hałaśliwym otoczeniu, dźwięki otoczenia zakłócają Twoją muzykę. To nie wada produktu, a raczej element jego filozofii: słuchanie bez odłączania się od świata. Do biura, na spacer po mieście czy na trening na świeżym powietrzu – idealne. Do metra czy samolotu – może niekoniecznie.
Scena dźwiękowa jest szeroka i naturalna. Brzmi niemal tak, jakbyś trzymał mały głośnik przy uchu. Jest to szczególnie zauważalne w przypadku treści wokalnych: podcasty, audiobooki i rozmowy telefoniczne brzmią wyjątkowo dobrze. Słuchawki radzą sobie przyzwoicie, jeśli chodzi o muzykę, ale jeśli szukasz mocnego basu i całkowitej izolacji, to nie są dla Ciebie.
Łączność i autonomia
PearlClip Pro jest wyposażony w Bluetooth 5.4, który zapewnia szybkie i stabilne połączenie z obsługą wielu punktów. Możesz połączyć je jednocześnie z laptopem i telefonem i płynnie przełączać się między nimi. Podczas moich testów parowanie przebiegło natychmiastowo, nie wystąpiły żadne przerwy ani zakłócenia.
Kolejnym ciekawym detalem jest etui ładujące z półprzezroczystą pokrywą, które automatycznie ustawia słuchawki po zamknięciu etui, niezależnie od tego, jak je ułożysz. To drobny gest geniuszu, który pokazuje, że pomyśleli o szczegółach.

Jeśli chodzi o autonomię, Oferują do 6,5 godzin odtwarzania na jednym ładowaniu, a etui pozwala na ich około trzykrotne ładowanie, łącznie przez 24 godziny. Co więcej, zaledwie 10 minut szybkiego ładowania wystarcza na około 2 godziny użytkowania. To więcej niż wystarczająco do codziennego użytku.
Każda słuchawka ma panel dotykowy umożliwiający sterowanie odtwarzaniem, głośnością lub aktywację asystenta głosowego. Działają prawidłowo, choć – jak to często bywa w przypadku tego typu elementów sterujących – mogą zawieść, jeśli masz mokre ręce. lub jeśli przypadkowo otrzecie się o słuchawki podczas ich zakładania.
Aplikacja z DźwiękPEATS Umożliwia regulację korektora dźwięku, aktywację trybów takich jak „Tryb gry” w celu zmniejszenia opóźnień lub „Tryb filmu” dla bardziej wciągających wrażeń, a także aktualizację oprogramowania układowego. Nie jest to najbardziej dopracowana aplikacja na świecie, ale spełnia swoje zadanie i daje mnóstwo możliwości personalizacji, co jest doceniane.
Mikrofon i połączenia
Jeśli chodzi o rozmowy, wbudowany mikrofon radzi sobie całkiem nieźle w cichym otoczeniu. Słychać je wyraźnie i bez zniekształceń. Jednak przy wietrze lub głośnym hałasie otoczenia jakość nieco spada. Nie jest to duży problem, ale w tej dziedzinie słuchawki też nie wyróżniają się na tle konkurencji.

Dzięki otwartej konstrukcji i certyfikacji IPX5, Te PearlClip Pro są idealne do treningu. Nie poruszają się pod wpływem potu i ruchu, A ponieważ nie izolują, możesz biegać lub jeździć na rowerze, zachowując przy tym kontakt z otoczeniem. Jeśli ćwiczysz na świeżym powietrzu, stanowią one realną i bezpieczniejszą alternatywę dla tradycyjnych słuchawek dousznych.
Opinia redakcji
Słuchawki SoundPEATS PearlClip Pro nie są dla każdego. I nie mają być. Są one skierowane do użytkowników, którzy chcą słuchać muzyki bez izolowania się (jak ja), który ceni sobie wygodę ponad wszystko i nie chce rezygnować z jakości dźwięku wykraczającej poza akceptowalną.
Słuchawki te nie oferują redukcji szumów ani mocnego basu i nie są szczególnie polecane do hałaśliwych miejsc. Oferują jednak prawdziwą, odrębną i bardzo praktyczną alternatywę dla tych, którzy szukają czegoś innego.
W moim przypadku zasłużyły na miejsce w mojej codziennej rutynie. Niezależnie od tego, czy idę na spacer, pracuję bez odłączania się, czy po prostu słucham podcastu bez uczucia, że coś utknęło mi w uchu, działają cuda.
A to, na coraz bardziej jednorodnym rynku, wiele znaczy. Bo poza wydajnością techniczną czy designem, w codziennym użytkowaniu najbardziej cenisz sobie całościowe wrażenia. I w tym sensie, PearlClip Pro oferuje coś odświeżającego: możliwość pozostawania w kontakcie bez izolowania się, słuchania bez rozłączania się, czerpania przyjemności bez poświęcania komfortu. Spójna, dobrze wykonana propozycja zaprojektowana z myślą o bardzo konkretnym, ale coraz liczniejszym, profilu użytkowników.
A co najlepsze? Można je kupić za około 50 euro na Amazonie, bo teraz, po wpisaniu kodu, otrzymasz kupon rabatowy. «SSQ3NJOV».
- Ocena redakcji
- 4 gwiazdki
- Doskonały
- PearlClip Pro
- Przegląd: Miguel Hernandez
- Wysłany dnia:
- Ostatnia modyfikacja:
- Konstrukcja
- Jakość dźwięku
- Conectividad
- Autonomia
- Przenośność (rozmiar / waga)
- Jakość ceny
ZALETY
- Innowacyjne materiały i wzornictwo
- Dopuszczalny dźwięk
- Konkurencyjna cena
Contras
- Ulepszona aplikacja
- Bez "ciosu"